SZUKAJ

 

biznes
0

Embargo Rosji na polskie jabłka. Tak dla akcji #JedzJabłka !

Europa nakłada na Rosję kolejne sankcje, a ta w ramach rewanżu zapowiada embargo na polskie warzywa i owoce. Federalna Służba Nadzoru Sanitarnego i Fitosanitarnego Rosji zarzuca Polsce systematyczne łamie rosyjskich przepisów fitosanitarnych przy dostawach produkcji roślinnej…

Embargo Rosji na polskie jabłka. Tak dla akcji #JedzJabłka !

Europa nakłada na Rosję kolejne sankcje, a ta w ramach rewanżu zapowiada embargo na polskie warzywa i owoce. Federalna Służba Nadzoru Sanitarnego i Fitosanitarnego Rosji zarzuca Polsce systematyczne łamie rosyjskich przepisów fitosanitarnych przy dostawach produkcji roślinnej.

To już praktycznie pewne, że lada dzień Rosja wprowadzi zakaz lub ograniczenie importu niektórych owoców i warzyw z Polski. Zakazem zostaną objęte polskie jabłka, oraz wszystkie odmiany kapusty, w tym również kalafiory. Oficjalny powód – wykrycie w jabłkach owocówki. Według opinii niezależnych komentatorów jest to nic innego jak rewanż za aktywne działanie Polski we wspieraniu Ukrainy, która ostatnio doprowadziła do nałożenia srogich sankcji na Rosję. Dlaczego cios wymierzony właśnie w nasze jabłka? Bo to nas najbardziej zaboli ! Polska jest największym producentem jabłek w Europie, większość z nich trafia właśnie na eksport, a ponad połowa wszystkich wyprodukowanych jabłek do Rosji. W związku z tym taka decyzja będzie bardzo bolesna dla wszystkich sadowników i przetwórców, u których niekiedy handel z Rosją stanowi ok. 40 proc. rocznego obrotu firmy.

Sadownicy już teraz z powodu politycznej zawieruchy na Ukrainie odczuwają straty i sprzedają owoce poniżej kosztów produkcji, a co dopiero po wprowadzeniu obecnego zakazu importu. Spowoduje on, że towar zostanie w kraju, magazyny będą zapchane, a jabłka pójdą za bezcen.

I tutaj zaczyna się wyzwanie dla polskich konsumentów, którego należy się podjąć. Spontaniczna inicjatywa wicenaczelnego „Pulsu Biznesu”, będąca odpowiedzią na rosyjskie embargo, którym obłożono polskie owoce bardzo nam się podoba. Grzegorz Nowacki napisał na swoim blogu „Skoro siła konsumentów jest tak duża, to proponuję użyć jej w odwrotnym kierunku. Jeśli każdy z nas zacznie jeść więcej jabłek i pić cydru, to ulżymy producentom i zminimalizujemy wpływ rosyjskiego embargo na polską gospodarkę”. Korzyści tej akcji  dla zdrowia nie trzeba podkreślać. Przetwórcy potwierdzają, że zwiększona produkcja cydru to najłatwiejsza metoda na wykorzystanie nadmiaru jabłek.

Jeśli chcecie utrzeć nosa Putinowi przyłączcie się do akcji #jedzjabłka

My również się do niej przyłączamy i będziemy się z Wami dzielić kulinarnymi przysmakami, które możecie przygotować wykorzystując nasze polskie jabłka. O cydrze też nie zapomnimy.

 

Zachęcamy do jedzenia jabłek i wspomagania polskich sadowników. Gryźcie i pijcie na zdrowie !

Zobaczcie jak odpowiada Internet!

Podziel się:
  • googleplus
  • linkedin
  • tumblr
  • rss
  • pinterest
  • mail

Napisane przez: Marlena