SZUKAJ
Moda i Uroda
0

Świadoma pielęgnacja. 3 dni detoksu od drogeryjnych kosmetyków obniży w organizmie poziom chemicznych toksyn

Potraficie przypomnieć sobie dzień, w którym wasza skóra nie miała żadnej styczności, z drogeryjnymi produktami do pielęgnacji, czy makijażu? Niekiedy trzeba się cofnąć ładnych kilka lat wstecz…

Świadoma pielęgnacja. 3 dni detoksu od drogeryjnych kosmetyków obniży w organizmie poziom chemicznych toksyn

Potraficie przypomnieć sobie dzień, w którym wasza skóra nie miała żadnej styczności, z drogeryjnymi produktami do pielęgnacji, czy makijażu? Niekiedy trzeba się cofnąć ładnych kilka lat wstecz. Nie bez powodu nadwyrężamy waszą pamięć. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, współpracując z Clinica de Salud del Valle Salinas przeprowadzili badanie, podczas którego zbadali wpływ popularnych kosmetyków na poziom toksyn w organizmie. Wyniki tego testu opublikowano w Environmental Health Perspectives. Udowodniono, że nawet bardzo krótka przerwa w stosowaniu drogeryjnych kosmetyków  i środków do pielęgnacji, może przyczynić się do istotnego spadku toksycznej chemii w naszym organizmie, która niekorzystnie wpływa na pracę hormonów.

 

Grupa badawcza składała się ze 100 nastolatek latynoskiego pochodzenia, które na czas trwania naukowego doświadczenia otrzymały do stosowania kosmetyki o znacznie obniżonym poziomie substancji chemicznych w swoich składach.

 

Preparaty, które otrzymały były wolne od takich składników  jak: parabeny, ftalany, trikolosan, oksybenzon. Znajdziemy je w większości składów popularnych drogeryjnych kosmetyków i środków do pielęgnacji. Chodzi tu głownie o mydła, szampony, kremy, odżywki, balsamy. Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że oddziaływają one na układ hormonalny człowieka.

 

„Ponieważ to kobiety są głównymi odbiorcami produktów do pielęgnacji ciała, są one szczególnie narażone na działanie tych substancji – skomentowała szefowa badań Kim Harley, z Centrum Badań Środowiska i Zdrowia Dziecka na UC Berkeley – Tym bardziej nastoletnie kobiety, ponieważ są w fazie szybkiego rozwoju funkcji reprodukcyjnych a według statystyk to właśnie one do codziennej pielęgnacji używają więcej kosmetyków niż przeciętna dorosła kobieta”.

 

 

Od dziewczyn  przed i po zakończeniu badana,  pobrano próbki moczu do analizy. Po 3 dniach stosowania produktów o obniżonym składzie substancji chemicznych zaobserwowano znaczny spadek ich poziomu w pobranych próbkach moczu.

Poziom popularnych konserwantów w branży kosmetycznej (metylu i propylu) spadł o 44 i 45 %, ftalanu mono-etylu, często stosowanego w perfumach –  o 27% procent, zaś triklosanu i benzofenonu o 36%.

 

 

Jest jednak coś, co zaskoczyło samych badaczy. Okazało się, że wzrósł poziom dwóch pomniejszych parabenów – etylowego i butylowego, mimo, iż ich stężenie ogólne było bardzo niskie i nie wykryto ich w połowie badanych próbkach produktów. Naukowcy przypuszczają, że taki stan rzeczy może być spowodowany przypadkowym zanieczyszczenie, bądź innymi substancjami, które nie były wymienione w składzie konkretnych produktów.

 

 

Wychodzi na to, że kosmetyki, które znajdziemy w każdej drogerii, a nawet te ekologiczne zawierają w swoich składzie substancje chemiczne, które przenikają do naszego krwiobiegu. Podobnie jest z maściami i żelami o charakterze leczniczym. Dlatego powinniśmy bardziej  świadomie wybierać produkty do pielęgnacji i makijażu. Im dłuższy skład i dłuższy termin przydatności produktu,  tym więcej w nim  konserwantów, czyli szkodzącej nam chemii.  Zdaniem specjalistów od medycyny ajurwedyjskiej nie powinniśmy nakład na twarz, niczego, czego nie moglibyśmy zjeść. Tym optymistycznym akcentem, zachęcamy Was do rozsądnych zakupów i czytania etykiet kosmetyków, których chcemy używać. Za każdą obietnicą producenta, kryje się substancja, która może, ale wcale nie musi działać tak jak nas zapewniono.

 

Źródło : Environmental Health Perspectives

 

 

Podziel się:
  • googleplus
  • linkedin
  • tumblr
  • rss
  • pinterest
  • mail

Napisane przez: Marlena

Dodano 0 komentarzy

Zostaw komentarz

Chcesz wyrazić swoją opinię ?
Zostaw odpowiedź!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *