SZUKAJ
Moda i Uroda
0

Jesteśmy „W SAM RAZ”: Te kobiety założyły dokładnie to, co dla ich sylwetek jest zakazane

Zdając sobie sprawę z mankamentów i atutów naszych sylwetek w łatwy sposób możemy dobrać ubrania, które podkreślą co trzeba, a ukryją to co nam przeszkadza…

Jesteśmy „W SAM RAZ”: Te kobiety założyły dokładnie to, co dla ich sylwetek jest zakazane

Zdając sobie sprawę z mankamentów i atutów naszych sylwetek w łatwy sposób możemy dobrać ubrania, które podkreślą co trzeba, a ukryją to co nam przeszkadza. Świadomość to klucz do modowego sukcesu. Marka odzieżowa SmartGlamour w swojej najnowszej kampanii przeczy tym założeniom. Biorące w niej udział modelki nie mają idealnych ciał, ale co więcej eksponują swoje wady. Co to za marka i dlaczego zdecydowała się na taki rodzaj kampanii? Już wyjaśniamy ….

SmartGlamour w swoim asortymencie posiada ubrania praktycznie we wszystkich możliwych rozmiarach, od XS po 6X, a nawet więcej. Ich propozycje dla pulchnych kobiet nie są bezkształtnymi workami, w które bardzo często usilnie próbuje się wystylizować większe kobiety. Akceptacja i miłość do własnego ciała – to przesłanie marki. Idealnie wkomponowuje się ono w najnowszą kampanię SmartGlamour pod nazwą „I’m flatterded”, w  której to dziewięć kobiet bez wstydu pokazuje swoje mankamenty.

Właścicielka marki Mallorie Dunn tłumaczy dlaczego zdecydowała się na taką nazwę . Słowo „flattering” czyli „schlebiać” użyte w kontekście mody i ubrania zazwyczaj oznacza „wyglądasz dobrze, bo wyglądasz szczupło”. Da się to odczuć,  kiedy to media każdego dnia wmawiają nam, że nasze ciała powinny być szczupłe, pozbawione tłuszczu, cellulitu i innych niedoskonałości. To w języku mediów i w świecie konsumpcjonizmu oznacza ładna figura, ciało bez wad.

Wbrew powszechniej opinii Dunn  ubrała swoje modelki w ciuchy „zakazane” dla ich sylwetek. Modelki pozując do zdjęć, mają przy sobie tabliczki z komentarzami, które usłyszały od znajomych, współpracowników, obcych ludzi na ulicy, gdy pokazywały to, co właśnie powinny zakryć. Na fotografiach zobaczymy kobietę plus size z odsłoniętym brzuchem, panią z blizną na plecach w sukience z głębokim dekoltem z tyłu.

Kampania na zwrócić uwagę na fakt, że nie ma ubrań zarezerwowanych tylko dla idealnych ciał. Na żadnej z tych rzeczy, nikt nie napisał, noś, tylko jeśli masz płaskich brzuch, wąskie ramiona  i szczupłą talię. Nikt nie powinien nas oceniać i mówić nam, co możemy założyć, a czego nie. Najważniejsze jest przecież to, by czuć się dobrze we własnym ciele. Nie możemy się z tym nie zgodzić.

„Powinnaś pokazywać brzuch tylko wtedy, kiedy masz odpowiednie ciało”

SmartGlamour1

 

„Duże dziewczyny nie powinny nosić wzorów”

SmartGlamour2

 

„Zakryj ramiona. One są twoim problemem”

SmartGlamour3

 

„Jesteś za stara na ciuchy bez rękawów!”

SmartGlamour4

„Przykro mi to mówić, ale nie uważasz, że to jest zbyt obcisłe i kuse jak dla kobiety w twoim wieku!!!”

SmartGlamour5

 

„Jesteś zbyt szeroka na błyszczące ubrania”

SmartGlamour6

 

„Twoje ramiona są za szerokie na wiązane na szyi bluzki”

SmartGlamour7

 

Fot: Facebook/ smartglamour

 

Całość akcji chyba najlepiej podsumują słowa Marcy Cruz, jednej z modelek: „Robię to, by zainspirować moje małe siostrzenice, młode kuzynki i kobiety na całym świcie, by kochały siebie takimi, jakie są, bo są „W SAM RAZ”.

Podziel się:
  • googleplus
  • linkedin
  • tumblr
  • rss
  • pinterest
  • mail

Napisane przez: Marlena

Dodano 0 komentarzy

Zostaw komentarz

Chcesz wyrazić swoją opinię ?
Zostaw odpowiedź!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *