SZUKAJ
Kulinaria
0

Jesienne menu- humor z talerza

Jesienią nie musimy się zgadzać na obniżone samopoczucie. Mądrze ułożona, kolorowa dieta pomoże nam zachować pogodę ducha niezależnie od pogody za oknem…

Jesienne menu- humor z talerza

Jesienią nie musimy się zgadzać na obniżone samopoczucie. Mądrze ułożona, kolorowa dieta pomoże nam zachować pogodę ducha niezależnie od pogody za oknem.

Ile znasz osób, które reagują na jesień entuzjazmem podobnym do tego, który towarzyszy zbliżającym się wakacjom? Zapewne niewiele. Krótkie dni, często bez słońca, mroźne poranki, przytupywanie z zimna na przystankach autobusowych – ta presja raczej nie cieszy. Do tego zmienne samopoczucie. Czy można temu jakoś zaradzić, nie sięgając od razu po leki? Tak, jeśli w sposób świadomy zadbamy o nasze jesienne menu i znajdujące się w nim produkty, bogate w witaminy i składniki mineralne: świeże warzywa i owoce, produkty zbożowe z mąk pełnego przemiału. Ważne jest także, byśmy dostarczyli naszemu organizmowi w odpowiednich ilościach białka, tłuszcze i węglowodany.

C

iepły posiłek to podstawa

Jesienią, kiedy jesteśmy osłabieni i podatni na infekcję, bardzo istotna staje się jakoś i regularność posiłków. Pamiętajmy więc, by rano przed wyjściem z domu zjeść śniadanie – kanapki, musli, sałatkę i wypić filiżankę ciepłego napoju. W ten sposób rozgrzejemy po nocy nasz organizm i dostarczymy mu paliwa do wytworzenia energii. Dzięki temu nie zamierz niemy w drodze do pracy, a na miejsce dotrzemy w dobrym nastroju. W ciągu dnia najlepiej zjadać kilka niedużych posiłków w regularnych odstępach czasu. Przejadanie się lub wydłużanie przerw między posiłkami obróci się przeciwko nam – wywoła bowiem senność albo rozdrażnienie. Ma rację stare przysłowie, że „kto głody, ten zły”. Zrezygnujmy też z chodzenia na skróty i żywienia się fast foodami oraz innymi wysokoprzetworzonymi produktami, wkreślamy z diety chipsy i batoniki. Nie znajdziemy w nich wartościowych składników odżywczych, nie tylko kalorie, które zmieniają się w dodatkowe kilogramy. Po odstawieniu ich zauważymy też, że przybyło nam energii i więcej nam się chce. Znajddźmy czas – na przygotowanie ciepłych posiłków ze świeżych produktów. Jest to świetna okazja by spotkać się z rodziną przy stole, a przecież nic tak dobrze że wpływa na nasze samopoczucie jak obecność bliskich.

B

iały ser, ryby, orzechy

Substancją kojarzoną z dobrym humorem jest serotonina. Jest to humor pełniący rolę neuroprzekaźnika w układzie nerwowym i pokarmowym. Badania wykazały, że jego niski poziom może objawić się agresją i nastrojami depresyjnymi. Serotoninę nasz organizm musi wytworzyć sam, ale jest pewien sposób, by w tym pomóc. Hormon ten powstaje na skutek przemian enzymatycznych tryptofanu. Jest to aminokwas, który możemy dostarczyć wraz w pożywieniem. Jego źródłem są: biały ser, mleko, mięso, ryby, suszone daktyle i orzechy, a zatem produkty bogate w białko. Te zaś najlepiej spożywać w towarzystwie węglowodanów złożonych, ponieważ dowiedziono, że on również mają wpływ na poziom serotoniny. Sięgajmy zwłaszcza po produkty zbożowe z pełnego ziarna: kasze, makarony, ryż. Warto wiedzieć, że węglowodany złożone pozwalają utrzymać równowagę składników w organizmie i tym samym eliminują wahania nastroju. Z węglowodanów prostych zostawmy w naszej diecie tylko świeże owoce, jesienią mamy ich pod dostatkiem i są teraz najsmaczniejsze (np. jabłka). Umiarkowanie spożywajmy natomiast tłuszcze. Chłodnie dni zazwyczaj nie zachęcają do ruchu, wiec nie trudno o ich gromadzenie.

K

akao dla magnezu

W jesiennej diecie koniecznie powinny się też znaleźć produkty bogate w magnez i witaminy z grupy B. Niedobry magnezu początkowo nie dają ostrych objawów, ale są dość dokuczliwe. Zawroty głowy, drżenie powiek, drętwienie kończyn oraz skłonność do płaczu to tylko niektóre z nich. Kiedy jesteśmy poirytowani, przypisujemy to stresowi bądź, w wypadku kobiet, wahaniom hormonów. Mało kto podejrzewa, że czasem wystarczy wzbogacić dietę w magnez, a zły humor minie. Najbogatszym jego źródłem jest kakao zawiera magnezu w 100 gramach produktu (przy czym nasze dzienne zapotrzebowanie wynosi 600 miligramów). Magnez znajdziemy też w soi: kasy gryczanej, płatkach owsianych, fasoli, grochu, orzechach. O witaminach z grupy B najczęściej przypomnimy sobie dopiero wtedy gdy pękają nam kąciki ust. A to znak, że mamy ich za mało. Starajmy się więc do tego nie dopuścić. Witaminy te biorą w przemianach energetycznych węglowodanów i tłuszczów, ale również bardzo istotny wpływ na układ nerwowy. Łagodzą skutki stresu i rozdrażnienie, wspomagają koncentracje, zmniejszają drżenie rąk i powiek. Witamin z grupy B dostarczymy naszemu organizmowi, jedząc otręby zbożowe, kasze, pieczywo z grubego przemiału, drożdże piwowarskie, mięso, podroby i ryby.

Z

ioła pod ręką

Jesienią warto się zaopatrzyć w zioła. Jednym z najczęściej o tej porze roku polecanych jest dziurawiec. To zioło o niezwykle szerokim działaniu, dla nas jednak najważniejsze jest to, że przynosi ulgę w stanach w stanach wyczerpania nerwowego, depresyjnych oraz ułatwia zasypanie. Drugi ziołem, które łagodzi stres, uspokaja i poprawia samopoczucie, jest melisa. Ukoić nerwy i zasnąć pomogą również lipa, dzika róża i głóg, a jednocześnie podniosą one naszą odporność. Zanim zaczniemy jednak przyjmować preparaty ziołowe, najlepiej skonsultujmy to z lekarzem lub farmaceutą. Niektóre z nich bowiem mogą zmienić działanie zażywanych przez nas leków . Dotyczy to zwłaszcza dziurawca.

Podziel się:
  • googleplus
  • linkedin
  • tumblr
  • rss
  • pinterest
  • mail

Napisane przez: Marlena

Dodano 0 komentarzy

Zostaw komentarz

Chcesz wyrazić swoją opinię ?
Zostaw odpowiedź!